|
Zgodnie z orzeczeniem sądu w Santa Fe nielegalni imigranci...
w Nowym Meksyku będą mogli nadal ubiegać się o prawo jazdy.
Pozew został złożony w sądzie w Santa Fe kilka dni temu przez kilku demokratycznych ustawodawców i organizacje proimigracyjne. Zwolennikiem dokładnego weryfikowania adresów osób ubiegających się o prawo jazdy jest gubernator Nowego Meksyku Susana Martinez, według której odrzucenie przedstawionego przez nią w ubiegłym miesiącu planu weryfikowania miejsca zamieszkania wiąże się ze zwiększeniem zagrożenia w stanie Nowy Meksyk.
Zgodnie z planem weryfikacji zamieszkania przedstawionego przez Martinez osoby ubiegające się o prawo jazdy musiałyby nie tylko udokumentować status mieszkańca Nowego Meksyku, np. okazując rachunek potwierdzający korzystanie z mediów lub umowę najmu, ale także numer Social Security, który nie jest przyznawany nielegalnym imigrantom. Władze planowały sprawdzić prawa jazdy 10 tysięcy osób, które są cudzoziemcami. Pozew zarzucał, że weryfikacja dokumentów jest nielegalna, ponieważ dyskryminuje jedną grupę – obcokrajowców.
Jak jednocześnie stwierdzał – gubernator nie ma prawa bez zgody legislatury wymagać, aby w istocie pewni ludzie musieli się ponownie ubiegać o prawo jazdy.
Zdaniem Scotta Darnellla, rzecznika Susany Martinez, obowiązkiem gubernatora jest wykrywanie jakichkolwiek przypadków fałszerstw związanych z wydawaniem prawa jazdy i zapobieganie wystąpieniu ich w przyszłości. Marcela Diaz z organizacji proimigracyjnej Somos Un Pueblo Unido twierdzi, że plan weryfikowania zamieszkania jest "taktyką bezpodstawnego zastraszania ludzi".
Dziennik |